• Strona główna
  • Misja serwisu
  • Kontakt

Transgraniczna przestępczość zorganizowana - asymetryczne zagrożenie

Upadek systemu dwublokowego na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia z jednej strony położył kres zimnej wojnie, z drugiej natomiast wywołał zasadnicze przeobrażenia w sferze globalnego bezpieczeństwa. Zmiany, jakie zaszły w tej dziedzinie nie tylko nie ominęły istniejącej hierarchii niebezpieczeństw, ale doprowadziły także do znacznego poszerzenia katalogu podmiotów i zjawisk stanowiących źródła zagrożenia stabilności poszczególnych państw, czy nawet całych regionów.
Nowe realia prowadzenia polityki bezpieczeństwa w skali międzynarodowej, w szczególności zaś wzrost zagrożenia ze strony podmiotów pozapaństwowych, takich jak organizacje przestępcze, czy grupy terrorystyczne, nie uszły też uwadze naukowców i analityków, którzy coraz częściej, dla właściwego opisania obserwowanych zjawisk i rzetelnej oceny istoty aktualnych problemów, sięgają po instrumenty i terminologię charakterystyczne dla wojskowych studiów strategicznych. Szczególnie popularna a jednocześnie niezwykle użyteczna dla zrozumienia istoty i powagi zagrożeń, jakie w sferze globalnego bezpieczeństwa stwarza współcześnie transgraniczna przestępczość zorganizowana i międzynarodowy terroryzm, jest koncepcja zagrożeń asymetrycznych.
Pomimo uznania asymetryczności za odrębny problem badawczy dotychczas nie udało się wypracować jednolitej i wyczerpującej definicji tego pojęcia. Taki stan rzeczy nie może jednak dziwić, jeśli wziąć pod uwagę wieloaspektowość koncepcji asymetrii.
Bardzo ogólnie rzecz ujmując można przyjąć, że z asymetrią mamy do czynienia w sytuacji odmienności, niewspółmierności, czy też nieprzystawalności porównywanych przedmiotów. Przenosząc takie właśnie założenie na grunt studiów strategicznych koncepcja asymetryczności może posłużyć do opisu konfliktów, z uwzględnieniem wszelkich jego aspektów, takich jak: planowanie, cele, taktyka i sposób prowadzenia działań przez strony konfliktu, stosowane metody i technologie, w tym środki reakcji na działania przeciwnika, normy postępowania stron, perspektywa czasowa itd. Przez strategię wojskową asymetria będzie natomiast rozumiana, jako wykorzystywanie odmienności i nieprzystawalności w celu uzyskania przewagi nad przeciwnikiem.
W konflikcie asymetrycznym zawsze więc będziemy mieli do czynienia ze znaczną dysproporcją potencjałów lub wyraźną różnicą w zakresie celów, używanych metod, czy też stopnia zaangażowania jego uczestników, przy czym o efektywności asymetrii będzie decydować takie postępowanie jednej ze stron, które pozwoli na osiągnięcie rezultatów niewspółmiernie większych od poniesionych nakładów. Jak pokazują nie tylko doświadczenia wojskowe, umiejętne wykorzystanie asymetrii (uderzenia w słabe punkty, osłabienie potencjału obronnego przeciwnika, przeniesienie konfliktu na inne płaszczyzny, stosowanie niekonwencjonalnych metod) jest w gruncie rzeczy sztuką ataku na silniejszego przeciwnika.
Dzięki uniwersalności powyższych założeń narzędzia wykorzystywane do niedawna wyłącznie w wojskowych studiach strategicznych, które koncentrują się przecież na rozgrywających się między państwami konfliktach zbrojnych, coraz częściej znajdują zastosowanie także poza sferą militarną. Spojrzenie bowiem na całe spektrum zagrożeń stwarzanych przez podmioty pozapaństwowe dla globalnego bezpieczeństwa przez pryzmat asymetrii każe kwalifikować do kategorii zagrożeń asymetrycznych, każdy podmiot, który pozostając w konflikcie z danym państwem, czy grupą państw, stosuje niestandardowe (niekonwencjonalne) metody i środki walki, z tym jednak zastrzeżeniem, że decyzja o wyborze takiego właśnie sposobu działania uwarunkowana jest wyraźną dysproporcją potencjałów przeciwników. Wprawdzie takie właśnie rozumienie zagrożeń asymetrycznych nie pozwala na stworzenie ich zamkniętego i niespornego katalogu, bez wątpienia zaliczyć do nich można jednak międzynarodowy terroryzm oraz transgraniczną przestępczość zorganizowaną.

Koncepcja asymetrii a zorganizowana przetępczość

Pierwszym problemem, jaki pojawia się w analizie fenomenu zorganizowanej przestępczości z uwzględnieniem koncepcji asymetrii jest właściwe zdefiniowanie konfliktu, jaki toczy się między państwem a organizacjami przestępczymi. W tym miejscu postawić należy wręcz pytanie, czy w ogóle można mówić o konflikcie, skoro zorganizowane struktury przestępcze niezwykle rzadko decydują się na zbrojną rywalizację z państwami a stwarzane przez nie zagrożenie dla bezpieczeństwa w zasadzie nie jest bezpośrednie? Otóż pomimo tego, że ekonomiczny charakter motywacji, jaka leży u podstaw aktywności organizacji przestępczych, wyklucza świadome dążenie tych podmiotów nie tylko do całkowitej destabilizacji państwa, ale także do znacznego obniżenia poziomu jego bezpieczeństwa, czy zniszczenia struktur władzy państwowej, odpowiedź na pytanie o konflikt musi być twierdząca. Konfrontacja państwa i organizacji przestępczych jest bowiem naturalną konsekwencją ich przeciwstawnych interesów. Zorganizowane grupy, dążąc do maksymalizacji zysków ze swej nielegalnej działalności, starają się wszelkimi dostępnymi metodami i środkami obniżyć skuteczność organów państwa w egzekwowaniu prawa, by uniemożliwić ściganie sprawców przestępstw, państwo natomiast zainteresowane jest zachowaniem monopolu na stosowanie środków przymusu, by przy ich pomocy utrzymywać porządek publiczny i chronić swoje interesy fiskalne.

Formy transgranicznej przestępczości

Transgraniczna przestępczość zorganizowana przyjmuje bardzo zróżnicowane formy, różne są także jej przejawy i rozmiary aktywności w poszczególnych państwach, czy regionach. Innymi słowy ta forma przestępczości jest zjawiskiem bardzo dynamicznym a jednocześnie nienadającym się do scharakteryzowania na wysokim poziomie ogólności. To wszystko powoduje, że niezwykle trudno w sposób miarodajny i kompleksowy ocenić skalę jej oddziaływania na bezpieczeństwo państw i systemu międzynarodowego. Nawet jednak pobieżna analiza wpływu wywieranego przez przestępczość zorganizowaną pozwala dostrzec dwie jego sfery. Po pierwsze źródłem zagrożenia bezpieczeństwa ze strony grup przestępczych jest już sam fakt prowadzenia przez nie nielegalnej działalności, a więc naruszania na szeroką skalę dóbr chronionych prawem. Nie bez znaczenia dla intensywności tego oddziaływania jest przy tym okoliczność, że z jednej strony aktywność grup przestępczych koncentruje się na popełnianiu czynów zabronionych o znacznym ciężarze gatunkowym, z drugiej strony potęguje rozmiary występujących zjawisk z zakresu patologii społecznych, takich jak narkomania, czy prostytucja. Ten rodzaj wpływu można określić mianem pierwotnego a jego skutkiem będzie zawsze uszczerbek bezpieczeństwa państwa i jego obywateli wywołany konkretnym zamachem na dobro chronione prawem, jak i jego bezpośrednimi następstwami. Jednocześnie wpływ ten pojawia się niemal natychmiast, kiedy tylko określona grupa przestępcza podejmie nielegalną działalność, i jest zazwyczaj łatwy do zidentyfikowania.
Dużo groźniejsze dla systemu bezpieczeństwa państw są natomiast długofalowe skutki aktywności transgranicznej przestępczości zorganizowanej, których źródeł należy upatrywać w tzw. wtórnym oddziaływaniu grup przestępczych. Biorąc pod uwagę to, iż w wyniku nielegalnej działalności zorganizowane grupy przestępcze osiągają określone korzyści materialne, trzeba założyć także, że zdobyte przez nie zasoby mogą i są wykorzystywane do wpływania na sytuację poszczególnych krajów, ich gospodarek a w konsekwencji także na ich bezpieczeństwo.
Uzyskane środki finansowe służyć mogą bowiem nie tylko podnoszeniu przez grupy przestępcze efektywności swych działań (zakup lepszej broni i innego sprzętu technicznego, opłacenie wyspecjalizowanych doradców), czy stworzeniu parasola ochronnego (korumpowanie urzędników i funkcjonariuszy aparatu ścigania), ale także – nawet jeśli tego rodzaju skutki nie są przez przestępców zamierzone – destabilizacji sytuacji gospodarczej (wzrost konsumpcji i inflacji wywołany napływem nielegalnych środków finansowych) oraz politycznej państwa (spadek zaufania obywateli do klasy politycznej i organów państwa wywołany korupcją i brakiem skuteczności w zwalczaniu przestępczości).

Globalizacja nie sprzyja

Istotnym czynnikiem, jaki utrudnia skuteczne przeciwstawienie się przez państwa opisanym zagrożeniom jest proces globalizacji, który zachodzi także w świecie przestępczym, a którego efektem jest postępujące umiędzynarodowienie struktur przestępczych. Zorganizowane grupy przestępcze, które coraz częściej przyjmują strukturę sieciową o ogniwach aktywnych na terenie różnych państw, z zagrożenia wewnętrznego przekształcają się w zagrożenie zewnętrzne, któremu tym trudniej się przeciwstawić, im trudniej nie tylko o współpracę między poszczególnymi państwami, ale także o jednolitą postawę władz tych państw wobec działań przestępczych. Tymczasem nawet w Europie wybory strategii przeciwdziałania przestępczości zorganizowanej są tak skrajnie różne, że można wskazać zarówno państwa, które zdecydowały się na konfrontację, jak i takie, które wykazują się co najmniej niechętną rezygnacją ze zwalczania, jeśli nie milczącym przyzwoleniem na istnienie tego zjawiska.

W obliczu zagrożeń, jakie niesie ze sobą transgraniczna przestępczość zorganizowana teoretycznie silniejsze w konflikcie z nią państwa coraz częściej tracą swoją przewagę. Wydaje się jednak, że badania fenomenu tego rodzaju przestępczości z wykorzystaniem koncepcji zagrożeń asymetrycznych mogą pomóc w tworzeniu strategii, realizacja których może odwrócić tę niekorzystną tendencję.

Patryk Kuzior

Niniejszy tekst został opublikowany w miesięczniku „Prawo Europejskie w praktyce” Nr 12 (54) z grudnia 2008 r.

© Copyright 2003 - 2013 by Patryk Kuzior | webmaster: HaTu