Rate this post

Analizując współczesną przestępczość zorganizowaną w Europie, łatwo wpaść w pułapkę traktowania jej jako zjawiska lokalnego, ograniczonego do konkretnych dzielnic lub regionów o podwyższonym ryzyku. Przypadek konfliktu pomiędzy klanami Kavač i Škaljari udowadnia jednak, że lokalne spory na Bałkanach potrafią błyskawicznie przekształcić się w transnarodową wojnę domową, paraliżującą bezpieczeństwo metropolii w Austrii, Niemczech, Grecji czy Hiszpanii. Ignorowanie mechanizmów działania tych struktur oraz specyfiki ich infiltracji struktur państwowych to podstawowy błąd agencji bezpieczeństwa i analityków ds. ryzyka geopolitycznego. Zrozumienie tego konfliktu wymaga odrzucenia narracji o „zwykłych porachunkach gangów” na rzecz chłodnej analizy struktur logistycznych, metod szyfrowania danych oraz bezwzględnej ekonomii rynku narkotykowego.

Zniknięcie kokainy w Walencji: Geneza rozłamu klanu z Kotoru

Do końca 2014 roku czarnogórski Kotor – malownicze miasto nad Zatoką Kotorską – był bazą jednej, niezwykle spójnej i efektywnej struktury przestępczej, znanej w literaturze kryminalistycznej jako klan z Kotoru (czarnog. Kotorski klan). Grupa ta specjalizowała się w logistyce morskiej, wykorzystując czarnogórskich marynarzy zatrudnionych na transoceanicznych kontenerowcach do przemycania ton kokainy bezpośrednio z Ameryki Południowej do portów w Europie Zachodniej (głównie Rotterdam, Antwerpia i Walencja). Klucz do sukcesu stanowiła hermetyczność oraz ścisłe powiązania rodzinne i regionalne członków syndykatu.

Geograficzne korzenie w czarnogórskiej zatoce

Klimat geograficzny Kotoru odegrał kluczową rolę w ukształtowaniu struktury klanu. Miasto otoczone wapiennymi klifami dzieli się na mniejsze osady i dzielnice, z których dwie – Škaljari oraz Kavač – dały nazwy przyszłym frakcjom konfliktu. Granica między nimi przebiega w rejonie tunelu Vrmac i jest fizycznie niewielka, co potęguje tragizm późniejszego konfliktu: ludzie, którzy wychowywali się na tych samych podwórkach i wspólnie wchodzili w struktury przemytnicze, z dnia na dzień stali się swoimi najbardziej śmiertelnymi wrogami. Geograficzna bliskość ułatwiała początkowo zbieranie informacji wywiadowczych (tzw. humint), ale po rozłamie stała się przekleństwem, uniemożliwiającym zachowanie jakiejkolwiek prywatności czy bezpieczeństwa przez rodziny zaangażowanych osób.

Zasada 200 kilogramów: Punkt krytyczny w hiszpańskim porcie

Punktem zwrotnym, który na zawsze zmienił układ sił, był koniec 2014 roku i wydarzenia w hiszpańskiej Walencji. Z jednego z bezpiecznych mieszkań (tzw. safehouse), kontrolowanego przez klan, zniknęło około 200 kilogramów kokainy (niektóre źródła operacyjne wskazują nawet na 300 kilogramów). Towar ten należał do wyższych struktur organizacji, a bezpośrednią odpowiedzialnością za jego zabezpieczenie obarczono Gorana Radomana – jednego z kluczowych logistyków klanu. Radoman przebywał wówczas w więzieniu na Kubie, a pod jego nieobecność inni członkowie grupy postanowili przejąć ładunek bez konsultacji, co zostało uznane za akt zdrady i kradzieży wewnątrzmonopolowej. Odmowa wyrównania strat finansowych uruchomiła lawinę przemocy.

Uwaga: W strukturach bałkańskich syndykatów zaufanie jest jedynym substytutem legalnego systemu gwarancji kontraktowych. Złamanie tej zasady w Walencji oznaczało natychmiastową delegalizację dotychczasowego kierownictwa i wymusiło podział na dwie wrogie frakcje.

Wojna klanów Kavač i Škaljari – krwawy konflikt mafii z Czarnogóry na ulicach Europy
Źródło: Pexels | Autor: fotoinformator pl

Architektura podziału: Kto stanął po której stronie barykady

Rozłam nastąpił w sposób gwałtowny i spolaryzował całe czarnogórskie podziemie. Po jednej stronie sformował się klan Škaljari, na czele którego stanęli bracia Jovica i Igor Vukotić oraz Igor Dedović. Grupa ta zachowała kontrolę nad znaczną częścią dotychczasowych kontaktów w Ameryce Południowej. Po drugiej stronie ukonstytuował się klan Kavač, kierowany przez Radoje Zvicera oraz Slobodana Kašćelana. Frakcja Kavač, wykazując się większą elastycznością operacyjną, szybko zawiązała strategiczne sojusze z serbskimi grupami paramilitarnymi i strukturami chuligańskimi w Belgradzie (głównie z grupą „Janjičari”, później przemianowaną na „Principi”), co zapewniło im brutalną przewagę siłową na lądzie.

Metody operacyjne i eskalacja przemocy na europejskich ulicach

Wojna klanów Kavač i Škaljari – krwawy konflikt mafii z Czarnogóry na ulicach Europy zdefiniował na nowo pojęcie przemocy asymetrycznej w europejskich miastach. Tradycyjne porachunki mafijne, znane chociażby z działalności włoskiej Cosa Nostry czy Camorry, charakteryzowały się próbą zachowania dyskrecji w celu uniknięcia presji organów ścigania. Klany z Czarnogóry odrzuciły te ograniczenia, wprowadzając metody o charakterze czysto terrorystycznym, mające na celu nie tylko eliminację przeciwnika, ale również zastraszenie całej struktury rywala.

Profesjonalizacja zabójstw: Od improwizacji do wojskowej precyzji

Ewolucja metod zamachów w tym konflikcie pokazuje przejście od prostych strzelanin ulicznych do operacji paramilitarnych o wysokim stopniu skomplikowania. W początkowej fazie (lata 2015–2016) dominowało użycie broni automatycznej (najczęściej karabinków typu AK-47) oraz ładunków wybuchowych podkładanych pod pojazdy. Z czasem standardem stało się zatrudnianie profesjonalnych zabójców kontraktowych – często byłych żołnierzy lub funkcjonariuszy jednostek specjalnych z czasów wojen w byłej Jugosławii. Zamachowcy ci korzystali z zaawansowanego wsparcia logistycznego: przed akcją instalowano na pojazdach ofiar lokalizatory GPS, używano dronów do rozpoznania tras przejazdu, a po dokonaniu zabójstwa natychmiast palono samochody użyte w akcji wraz z bronią (w celu zniszczenia śladów DNA).

Geografia terror

u: Przeniesienie frontu do europejskich metropolii

Eskalacja konfliktu szybko przekroczyła granice Czarnogóry i Serbii. Klany przeniosły swoje porachunki do państw Europy Środkowej i Zachodniej, wybierając miejsca, w których ich liderzy ukrywali się pod fałszywymi tożsamościami lub prowadzili interesy legitymizowane legalnymi biznesami. Ulice Wiednia, Aten, Amsterdamu czy hiszpańskich kurortów stały się areną bezwzględnych egzekucji.

Przykładem tej bezwzględności było zabójstwo Igora Dedovicia i Stevana Stamatovicia (kluczowych postaci klanu Škaljari) w styczniu 2020 roku. Zostali oni zastrzeleni w restauracji w Atenach na oczach swoich rodzin, w tym małych dzieci. Zamachowcy działali z chirurgiczną precyzją, co potwierdziło, że logistyka i wywiad klanów potrafią namierzyć cel w dowolnym miejscu na świecie. Dla analityków bezpieczeństwa stało się jasne, że bałkańska mafia nie szanuje już żadnych niepisanych zasad dawnego świata przestępczego.

Szyfrowana komunikacja i logistyka: Anatomia sukcesu operacyjnego

Aby skutecznie zarządzać transnarodowym imperium kokainowym i jednocześnie prowadzić wojnę partyzancką, oba klany musiały wdrożyć nowoczesne technologie. Tradycyjne metody komunikacji telefonicznej czy nawet standardowe komunikatory internetowe były zbyt łatwe do namierzenia dla służb takich jak DEA czy Europol. Klany postawiły na pełną digitalizację swoich działań operacyjnych.

Kryptofon i era Sky ECC

Kluczowym narzędziem w rękach przestępców stały się telefony z zainstalowaną aplikacją Sky ECC (a wcześniej EncroChat). Urządzenia te, pozbawione modułów GPS, aparatów fotograficznych i mikrofonów, służyły wyłącznie do przesyłania zaszyfrowanych wiadomości tekstowych oraz zdjęć. Za ich pośrednictwem liderzy klanów z bezpiecznych kryjówek w Dubaju czy Turcji wydawali bezpośrednie rozkazy zabójstw, przesyłali zdjęcia torturowanych ofiar oraz koordynowali trasy kontenerowców z Ameryki Południowej.

Wojna klanów Kavač i Škaljari – krwawy konflikt mafii z Czarnogóry na ulicach Europy
Źródło: Pexels | Autor: Albin Widarsson

Praktyczne zastosowanie tej technologii wyszło na jaw dopiero po złamaniu szyfrów Sky ECC przez belgijskie i francuskie służby w 2021 roku. Wolumen pozyskanych danych zszokował śledczych – miliony wiadomości obnażyły nie tylko plany morderstw, ale też stopień korupcji urzędników państwowych w Czarnogórze i Serbii, którzy regularnie dostarczali mafii informacje z policyjnych baz danych.

Pranie pieniędzy w sektorze nieruchomości

Zyski z przemytu kokainy, liczone w setkach milionów euro, musiały zostać zalegalizowane. Zarówno Kavač, jak i Škaljari, wypracowały wysoce efektywne metody transferu kapitału do legalnej gospodarki. Głównym beneficjentem tych środków stał się sektor budowlany i deweloperski – nie tylko na czarnogórskim wybrzeżu (Budva, Kotor), ale również w Belgradzie oraz w turystycznych regionach Austrii i Hiszpanii. Inwestowanie w luksusowe apartamentowce i hotele pozwalało na szybkie „wymieszanie” brudnej gotówki z legalnymi kredytami i kapitałem inwestycyjnym.

Zwalczanie bałkańskiej przestępczości: Poradnik dla sektora compliance i bezpieczeństwa

Z punktu widzenia instytucji finansowych, firm logistycznych oraz agencji ochrony, klany z Kotoru stanowią specyficzne wyzwanie. Ich działalność rzadko przypomina klasyczny, widoczny gołym okiem bandytyzm. W codziennej praktyce biznesowej w Europie Zachodniej pojawiają się oni jako eleganccy inwestorzy, właściciele firm transportowych lub pośrednicy handlowi.

Aby skutecznie chronić strukturę przedsiębiorstwa przed infiltracją przez bałkańskie grupy przestępcze, należy wdrożyć rygorystyczne procedury weryfikacyjne. Poniżej przedstawiono kluczowe sygnały ostrzegawcze (tzw. red flags), na które należy zwrócić uwagę podczas audytów bezpieczeństwa i procedur KYC (Know Your Customer):

  • Skomplikowane łańcuchy własnościowe: Wykorzystywanie spółek fasadowych rejestrowanych w rajach podatkowych (np. Delaware, Cypr, Seszele) z ostatecznymi beneficjentami rzeczywistymi (UBO) pochodzącymi z Czarnogóry, Serbii lub Bośni.
  • Nietypowe transakcje w sektorze logistyki morskiej: Nagłe zmiany portów docelowych, wynajmowanie kontenerów przez nowo powstałe firmy bez historii operacyjnej lub płatności gotówkowe za fracht.
  • Anomalie w obrocie nieruchomościami: Zakupy luksusowych obiektów przez pełnomocników, często z użyciem zagranicznych spółek celowych, gdzie cena transakcyjna znacznie odbiega od realiów rynkowych.
  • Dokumenty tożsamości: Korzystanie z autentycznych paszportów (często chorwackich, słoweńskich lub bułgarskich) wystawionych na skradzione tożsamości z podmienionymi zdjęciami (tzw. klonowanie tożsamości).

Wdrożenie wielopoziomowej weryfikacji partnerów biznesowych, ze szczególnym uwzględnieniem analizy powiązań osobowych w krajach Bałkanów Zachodnich, to obecnie jedyny skuteczny sposób na uniknięcie uwikłania w proceder prania pieniędzy pochodzących z krwawego konfliktu klanów.

Studium przypadku: Upadek mitu o nieuchwytności

Przełom w walce z klanami nastąpił, gdy międzynarodowe agencje śledcze przestały traktować ten konflikt jako lokalne porachunki, a zaczęły postrzegać go jako globalne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego UE. Operacje koordynowane przez Europol doprowadziły do aresztowania wielu kluczowych figur po obu stronach barykady.

Wojna klanów Kavač i Škaljari – krwawy konflikt mafii z Czarnogóry na ulicach Europy
Źródło: Pexels | Autor: cottonbro studio

W maju 2021 roku w Kijowie doszło do nieudanego zamachu na Radoje Zvicera, lidera klanu Kavač. Zamachowcy wysłani przez klan Škaljari oddali do niego kilka strzałów na osiedlu luksusowych apartamentowców. Zvicer przeżył tylko dzięki zdecydowanej reakcji swojej żony, która oddała strzały w kierunku napastników. To zdarzenie pokazało ukraińskim i europejskim służbom, że bezpieczne przystanie dla bossów mafii już nie istnieją. Kolejne aresztowania w Kosowie, Austrii i Hiszpanii systematycznie uszczuplały kadry dowódcze obu frakcji, zmuszając ocalałych liderów do permanentnej ucieczki i ukrywania się pod zmienionymi nazwiskami w Ameryce Południowej.

Z perspektywy taktycznej, kluczowe dla rozbicia struktur okazało się uderzenie w ich zaplecze finansowe. Zamrożenie aktywów deweloperskich w Hiszpanii i Serbii odebrało klanom tlen ekonomiczny, drastycznie ograniczając ich zdolność do rekrutowania nowych cyngli i opłacania siatek szpiegowskich.

Wojna klanów Kavač i Škaljari zmieniła krajobraz europejskiej przestępczości zorganizowanej, pokazując, że współczesna mafia nie potrzebuje armii, by paraliżować całe miasta – wystarczy jej sprawna logistyka, nowoczesna technologia i brak jakichkolwiek barier moralnych. Dla systemów bezpieczeństwa państw europejskich konflikt ten pozostaje lekcją o konieczności stałej, ponadnarodowej współpracy wywiadowczej i bezwzględnej kontroli przepływów kapitałowych.

Wojna klanów Kavač i Škaljari – krwawy konflikt mafii z Czarnogóry na ulicach Europy
Źródło: Pexels | Autor: Lesław Dzik

Zarządzanie ryzykiem: Jak chronić międzynarodową logistykę przed infiltracją

Dla przedsiębiorstw działających w branży TSL (Transport-Spedycja-Logistyka), a szczególnie dla podmiotów obsługujących fracht morski w portach takich jak Rotterdam, Antwerpia, Hamburg czy Gdańsk, klany z Kotoru stanowią bezpośrednie zagrożenie operacyjne. Ich zdolność do korumpowania personelu portowego oraz infiltrowania legalnych struktur logistycznych wymaga wdrożenia zaawansowanych procedur obronnych.

Metoda „Rip-on / Rip-off” i ochrona kontenerów

Głównym wektorem przemytu kokainy stosowanym przez oba klany jest metoda rip-on/rip-off (znana również jako „gancho perdido”). Polega ona na umieszczeniu narkotyków w legalnym transporcie (np. owoców z Ameryki Południowej) bez wiedzy eksportera i importera, a następnie ich szybkim przejęciu w porcie docelowym przy użyciu sfałszowanych plomb bezpieczeństwa. Aby zminimalizować to ryzyko, menedżerowie ds. bezpieczeństwa powinni wdrożyć następujące procedury:

  • Stosowanie inteligentnych plomb (E-seals): Tradycyjne plomby metalowe są łatwe do podrobienia za pomocą drukarek 3D. Elektroniczne plomby z nadajnikami GPS/GSM rejestrują każdą próbę otwarcia kontenera w czasie rzeczywistym i natychmiast alarmują centrum monitoringu.
  • Rotacja personelu w punktach krytycznych: Klany opierają swoją skuteczność na stałych kontaktach z przekupionymi celnikami lub operatorami suwnic. Regularna, nieprzewidywalna rotacja pracowników w portach drastycznie utrudnia budowanie trwałych relacji korupcyjnych.
  • Podwójna weryfikacja kierowców: Wdrażanie systemów biometrycznych przy odbiorze ładunków uniemożliwia podawanie się za uprawnionych przewoźników przy użyciu skradzionych dokumentów papierowych.

Analiza porównawcza: Profil operacyjny klanów Kavač i Škaljari

Dla analityków ryzyka i oficerów compliance kluczowe jest zrozumienie różnic w strukturze i działaniu obu grup. Choć wywodzą się z tego samego regionu, ich strategie biznesowe i kultura organizacyjna wykazują odmienne cechy dominujące, co ułatwia ich identyfikację w procesach audytowych.